Na co zwracają szczególną uwagę przyszli nabywcy nieruchomości? Okazuje się, że priorytetem wcale nie jest powierzchnia poszczególnych pomieszczeń, ale ich rozkład. Liczy się dobre rozplanowanie, które wpływa przecież na komfort codziennego funkcjonowania. Ogromną uwagę skupia się na kuchni, bo to przecież tzw. serce każdego domu. Deweloperzy, którzy oferują nieruchomości na rynku pierwotnym, proponują dzisiaj w większości mieszkania z kuchnią w aneksie. To moda, która przyszła do nas z Zachodu, ale czy rzeczywiście jest to optymalne rozwiązanie?

Kuchnia w aneksie – zalety

Według ekspertów kuchnia w aneksie wzmacnia rodzinne więzy, buduje pozytywne relacje. Już dawno udowodniono, że dorośli spędzają najwięcej czasu właśnie w tym pomieszczeniu. Dzisiaj wszyscy domownicy mogą przebywać w jednej przestrzeni i to bez względu na to, czym aktualnie się zajmują. Dzieci mogą się bawić, dorosłe rodzeństwo oglądać telewizję, a rodzice gotować, podczas gdy wszyscy mają szansę również ze sobą rozmawiać. To też dobra opcja w przypadku młodych rodzin z małymi dziećmi, bo kuchnia w aneksie daje komfort stałej obserwacji malucha, również podczas gotowania.

Nic więc dziwnego, że właśnie takie kuchnie posiadają nowoczesne mieszkania. Lublin, Wrocław czy Kraków – nie ma znaczenia lokalizacja, bo w całej Polsce panuje dokładnie taki sam trend w budownictwie.

Kuchnia otwarta na salon – wady

Jedyny minus, jaki można wskazać, opisując kuchnię otwartą na pokój główny, to fakt, że podczas gotowania potraw przenikać mogą zapachy. Nie zawsze są one przyjemne, bardzo często też dosyć intensywne, jeśli pod uwagę weźmiemy na przykład fakt smażenia ryby czy gotowania kapusty.

Kuchnia otwarta musi być też zawsze posprzątana, ponieważ z salonu dokładnie widać całe jej wyposażenie.

Otwarte przestrzenie

Okazuje się, że dzisiaj w trendach są otwarte przestrzenie i to nie tylko w mieszkaniach, ale patrząc również na lokale usługowe. Lublin i inne miasta w naszym kraju właśnie na takie rozwiązania stawiają. Lubimy dzisiaj duże powierzchnie, liczy się przestronność, nie dzielimy przestrzeni, a w firmach doceniane są raczej tzw. open space, gdzie pracownicy jednego działu pracują w tym samym pomieszczeniu.